To nie jest kolejny kurs rozwoju osobistego
↳ to proces zmiany oparty na mechanizmach.
Zbudowałeś firmę, która przerosła człowieka, który nią zarządza. Ten program nie da Ci motywacji na miesiąc — przeprowadzi Cię przez zmianę, która zostaje. Krok po kroku, w kolejności, która ma uzasadnienie w tym, jak działa głowa i ciało.
Z czym przychodzą do mnie founderzy
Wybucham i się za to nienawidzę.
Reagujesz na zespół, dzieci, partnerkę nieproporcjonalnie do sytuacji. To nie charakter — to ciało w ciągłej gotowości, którego nikt nie nauczył Cię regulować.
Firma staje, kiedy mnie nie ma.
Wszystko przechodzi przez Ciebie. Urlop jest teoretyczny, a każdy wyjazd kończy się telefonem, bo tylko Ty to ogarniesz. Zbudowałeś coś, co nie umie działać bez Ciebie.
Nie chce mi się rzeczy, które kiedyś mnie kręciły.
Motywacja nie bierze się z woli, tylko z wartości. Kiedy kontakt z nimi jest zerwany, żadna technika nie zastąpi napędu.
Jeśli poznajesz siebie w którymkolwiek z tych zdań — to nie jest wada charakteru. To są objawy. A objawy mają mechanizmy, na których można pracować.
Wiesz, co powinieneś robić. I dalej tego nie robisz.
To nie jest brak dyscypliny. Świadoma wiedza nie ma fizycznego dostępu do struktur mózgu, które kierują codziennym zachowaniem. Nawyki nie mieszkają tam, gdzie decyzje — dlatego postanowienia kończą się tam, gdzie zaczyna się drugi tydzień.
Świadomość to pierwsza piąta drogi. Reszta to praca: powtarzanie nowego zachowania w realnych sytuacjach, kiedy stare próbuje wrócić. W odpowiedniej kolejności, na kilku poziomach naraz — bo zachowanie siedzi nie tylko w głowie, ale też w ciele, w otoczeniu i w schematach z czasów, których nie pamiętasz.
Tyle średnio trwa automatyzacja jednego nawyku. Nie 21. Program krótszy niż kilka miesięcy nie daje biologii szansy.
Tyle codziennych zachowań to autopilot uruchamiany sygnałami otoczenia — nie decyzjami.
Tyle wiedzy ze szkolenia znika w miesiąc, jeśli nie zamienia się w praktykę.
Cztery filary. Sztywna kolejność.
Nie zaczynamy od celów, dopóki nie wiadomo, jakie są wartości. Nie zmieniamy nawyków, dopóki nie ma akceptacji stanu obecnego. Nie da się utrzymać tego, czego się nie zmieniło. Kolejność nie jest kwestią stylu — jest kwestią mechaniki.
Zrozum
Audyt siebie: wartości, przekonania, tożsamość, nawyki, otoczenie. Bez diagnozy strategia siebie stoi na zgadywaniu.
Zaakceptuj
Stres, emocje, praca z ciałem. Akceptacja to paradoks zmiany — nie zmienisz tego, z czym walczysz w ciemno.
Zmień
Tożsamość docelowa, cel, nawyki, środowisko, eksperymenty. Wykonanie — nie postanowienie.
Zarządź
Energia, regeneracja, plan kryzysowy, sygnały regresji. System, który działa, kiedy nikt już nie pilnuje.
Jak to wygląda w praktyce
Trzy głębokości pracy
Warianty nie różnią się liczbą godzin, tylko efektem, z którym wychodzisz. Wybierasz, jak daleko chcesz zajść.
Fundament
Pełna mapa siebie i działająca regulacja emocji. Wiesz, jak działasz, co cię blokuje, i umiesz przeżywać stres zamiast go tłumić.
Pełny
Dwa pełne cykle przez cztery filary — od diagnozy, przez przebudowę schematów i nawyków, po codzienne zarządzanie sobą. Wychodzisz ze zbudowanym systemem, nie z notatkami.
Pro
Najgłębsza wersja procesu: pełny program plus pogłębienia tam, gdzie pokazały się węzły. Dwa dni pracy na żywo, twarzą w twarz — na intensywną pracę nad tym, czego nie da się przerobić w godzinnych sesjach: dłuższe ćwiczenia, trudne tematy, praca z ciałem bez pośpiechu.
Który wariant ma sens w Twojej sytuacji — i ile dokładnie kosztuje — ustalamy na bezpłatnej sesji S0. Nie obniżam ceny bez zmiany zakresu: krótszy i mniej intensywny to inny produkt, nie rabat. Od jesieni program ruszy w rozszerzonej formule, o szczegółach wkrótce.
Nie jestem coachem motywacyjnym
Nazywam się Adrian Gorzka. Projektuję systemy zarządzania sobą — dla founderów i całych organizacji. Zanim zająłem się tą pracą, spędziłem 12 lat w B2B: sprzedaż, kluczowi klienci, zarządzanie zespołami. Znam świat, z którego przychodzisz, od środka.
Nie diagnozuję zaburzeń i nie sprzedaję marzeń. Jestem konsultantem procesu zmiany: ekspertem w mechanizmach — przy założeniu, że ekspertem od siebie jesteś Ty. Bywam też jedyną osobą wokół foundera bez własnego interesu w jego decyzjach: wspólnik ma swój, rodzina ma emocje, zespół ma zależność. Ja widzę całość i mówię prawdę. Mówię, co widzę, także wtedy, kiedy jest to niewygodne. Konfrontacja bez relacji jest agresją, relacja bez konfrontacji jest pustą rozmową. Działa tylko jedno z drugim.
Ten program nie jest dla każdego
→ Pracujemy dobrze, jeśli
- Prowadzisz firmę lub zespół i czujesz, że to Ty jesteś wąskim gardłem — nie rynek, nie ludzie, nie strategia.
- Masz za sobą warsztaty i książki, po których nic się trwale nie zmieniło — i masz dość zaczynania od nowa.
- Jesteś gotów pracować między sesjami. Zmiana nie dzieje się w rozmowie — rozmowa ją projektuje.
- Wolisz usłyszeć niewygodną prawdę niż wygodne potwierdzenie.
✕ To nie jest miejsce, jeśli
- Szukasz szybkiej przemiany i motywacyjnego kopa. Tego tu nie ma — i dobrze, bo to nie działa.
- Jesteś w aktywnym kryzysie klinicznym. Wtedy właściwym adresem jest terapia lub lekarz — i pomogę Ci go znaleźć.
- Chcesz, żeby ktoś wykonał pracę za Ciebie. Pracuję nad Tobą, nie za Ciebie.
Zacznij od bezpłatnej sesji S0
45 minut rozmowy. Opowiadasz, z czym przychodzisz i co już próbowałeś. Ja mówię, jak pracuję i czego nie obiecuję. Na końcu oboje wiemy, czy to ma sens — a jeśli nie, powiem Ci to wprost i podpowiem, gdzie szukać.

